AKTUALNOŚCI
ISD Huta Częstochowa wykorzystuje nieoczekiwaną koniunkturę i nadrabia straty z okresu kryzysu. Po trudnych miesiącach pojawiły się nowe zamówienia. Czy są one dla huty zwiastunem końca tego kryzysu?
- To są zamówienia krótkookresowe - przestrzega Jacek Łęski, rzecznik ISD Polska. - Nie można jeszcze mówić o stabilizacji. Cykle w branży metalurgicznej, które zwykle przebiegały w okresach kilkuletnich teraz znacznie się skróciły. Walcownia wytwarza około 60 tysięcy ton wyrobów miesięcznie, podczas gdy próg opłacalności to około 40 tysięcy ton. Jednak kontrahenci są bardzo ostrożni. Podpisują krótkie kontrakty i zwracają uwagę na ceny surowców.
Dlatego w hucie nadal obowiązuje plan oszczędnościowy.
Na podstawie: "Odrabianie strat"
JANUSZ STRZELCZYK
DZIENNIK ZACHODNI - CZĘSTOCHOWA (2026-08-06)





