Ponad 60 litrów krwi oddał Waldemar Mańka, pracujący w hucie jako brygadzista ruchu kolejowego. Za swoją działalność został odznaczony przez PCK „Kryształowym sercem”.
- Krwiodawcą może być każdy, kto skończył 18 lat a nie przekroczył 65. i cieszy się dobrym stanem zdrowia – mówi Waldemar Mańka.
On sam po raz pierwszy oddał krew w 1974 r., gdy trafił przed komisję wojskową. – Potem oddawałem w wojsku. Opłacało się, bo za każde pół litra krwi przysługiwały dwa dodatkowe dni urlopu. Tak się wciągnąłem, że robię to do dzisiaj. Żona się śmieje, że jest dla mnie na trzeci miejscu – po hucie i PCK.
W latach 80. Waldemar Mańka przystąpił do działającego wówczas przy hucie klubu honorowych dawców krwi. Po kilku latach został jego prezesem. W 2004 r. klub ten włączył się w struktury miejskiego Klubu Honorowych Dawców Krwi PCK im. Ludzi Dobrej Woli. Wśród dwóch tysięcy jego członków jest też liczna grupa hutników.
Krew można oddawać raz na osiem tygodni. Jednorazowo do 450 mililitrów. Jest to lek bardzo cenny, ale nietrwały. – Krew można ją przechowywać najwyżej 42 dni. Dlatego też tak często słyszymy apele o oddawanie krwi, bo w szpitalnych magazynach jej brakuje – tłumaczy Waldemar Mańka.
Już wiele razy organizował akcje oddawania krwi dla osób szczególnie potrzebujących, także pracowników huty.
Waldemar Mańka martwi się, że w ostatnich latach spada liczba krwiodawców. – Nic dziwnego, skoro od kilkunastu lat kolejne rządy ograniczały nasze przywileje. Straciliśmy prawo do darmowych leków, witamin, itp. Dopiero ostatnio niektóre samorządy zaczynają doceniać krwiodawców. W Częstochowie np. po oddaniu 18 litrów mamy prawo do ulgowych przejazdów MPK – mówi.
Wielu pracodawców nie przestrzega też przepisu o dniu wolnym od pracy, który przysługuje pracownikowi po oddaniu krwi.
- Organizm jest wtedy osłabiony i trudno sobie wyobrazić, żeby ktoś od razu stanął do ciężkiej pracy fizycznej – tłumaczy. Dotychczas oddał 60,250 litrów krwi. – Jeżeli zdrowie pozwoli to może do 65 roku życia dociągnę do setki – mówi z uśmiechem.
Co roku włącza się także do organizacji ogólnopolskich rajdów turystycznych „Czerwona róża”, które są formą integracji środowiska. W 1997 r. z pomocą huty zorganizował taką imprezę w Poraju.
Za swoją działalność został odznaczony przez dwóch prezydentów RP. Lech Wałęsa przyznał mu Złoty Krzyż Zasługi, a Aleksander Kwaśniewski – Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Szczególnie ceni sobie jednak „Kryształowe serce” otrzymane od kapituły przy Zarządzie Głównym Polskiego Czerwonego Krzyża.
JN

ISD Huta Częstochowa Sp. z o.o. (ISD HCZ) kontynuuje ponad 100-letnie tradycje hutnicze w Częstochowie, jest największym i najnowocześniejszym krajowym producentem blach grubych. Produkuje ok. 70% blach grubych wytwarzanych w Polsce i ma ponad 35% udziału w całości krajowego zużycia. ISD HCZ jest także uznanym producentem w tej branży w Europie (ok. 5% produkcji). Huta produkuje ponadto konstrukcje stalowe i prefabrykaty z blach grubych, a także półwyroby (wlewki stalowe).
Firma wdrożyła i certyfikowała System Zarządzania Jakością zgodny z normą ISO 9001:2008 w obszarze produkcji wlewków ciągłych, blach grubych oraz elementów prefabrykowanych z blach i konstrukcji stalowych. Certyfikacja Systemu została dokonana przez BVC.