Michalski Arkadiusz i Sitek Piotr

zdjecie

Obaj wytwarzają piwo w domu. Browarnictwem interesją się od lat.

Arek próbował produkować piwo w domowych warunkach, a Piotr zbierał otwieracze. Jeździli po Polsce odwiedzając giełdy, na których podobni do nich pasjonaci prezentowali swoje zbiory (etykiety, otwieracze, butelki itp.) i warzone u siebie napoje.
- Polskie prawo pozwala na produkcję piwa w domowych warunkach. Oczywiście na swój użytek, nie wolno go sprzedawać – mówi Arkadiusz Michalski.

W 2005 r. założyli Częstochowski Krąg Lokalny Bractwa Piwnego (oddział ogólnopolskiego stowarzyszenia, działającego od 1995 r.). – Celem bractwa jest promocja kultury piwa, a nie jego picie. Kultura piwa to pewien sposób spędzania wolnego czasu, zbieranie akcesoriów birofilskich, jak i domowe browarnictwo.

- To, że działam w bractwie i produkuję piwo w domu nie oznacza, że codziennie piję złocisty trunek – śmieje się Piotr Sitek. W gronie 15 członków częstochowskiego bractwa jest sześć osób, które warzą napój na użytek swój i przyjaciół.

Domowe browarnictwo jest popularne w zachodniej Europie, Kanadzie i Australii. W Polsce pionierem w tej dziedzinie był dr Andrzej Sadownik z Politechniki Łódzkiej, który opracował technologie produkcji wielu piw. Dziś warzenie piwa w domu staje się coraz bardziej popularnym hobby. Domowi piwowarzy wyrastają jak grzyby po deszczu. Są strony internetowe, na których można poznać receptury i kupić półprodukty.

Najprostszy sposób domowej produkcji piwa to kupno nachmielonego ekstraktu słodowego, który trzeba rozpuścić w odpowiedniej ilości wody, później poddać przez 5-7 dni fermentacji z drożdżami, a następnie refermentacji, dodać cukier bądź glukozę i można rozlewać młode piwo do butelek. – Hobby nie jest kosztowne, bo kupno naczyń czy kapslownicy to jednorazowy wydatek. Najdroższy jest ekstrakt, który można zamówić przez internet – mówi Piotr Sitek. – Trzeba tylko pamiętać o zachowaniu wyjątkowej czystości i przestrzegać zasad produkcji, bo piwo łatwo może skwaśnieć i wówczas do niczego się nie nadaje, no jedynie do podlewania kiełbasek na grilu – zwraca uwagę Arkadiusz Michalski. Sam uwarzył już 7 warek piwa. Warka to określenie ilości piwa otrzymanego z jednej porcji ekstraktu, zwykle 20-30 litrów.

Z każdego warzenia wychodzi jednak napój o nieco innym smaku. - Jak babcia zrobi w domu placek drożdżowy, to zawsze jest on pyszny, ale też za każdym razem różni się nieco smakiem od poprzedniego. Podobnie jest z domowym piwem. Różnice może powodować np. gatunek drożdży lub temperatura – mówi Arkadiusz Michalski. Piwo warzone w domu jest naturalne, bez polepszaczy, zawiera żywe kultury drożdży, najważniejsze, że nie jest filtrowane i pasteryzowane, co pozwala na długotrwałe przechowywanie. Właśnie te cechy odróżniają piwo domowe od produkowanego w browarach na skalę przemysłową.

Na smak domowego piwa można też wpłynąć dodając podczas warzenia np. imbir, kolendrę, kawę; a zamiast cukru lub glukozy dodawanej do refermentacji, można zastosować sok lub miód.

Bardziej zaawansowani sami nachmielają kupiony ekstrakt lub zaczynają od samego początku, warząc ze słódu tzw. zacieranie. To tańsze sposoby, ale pracochłonne i wymagające doświadczenia.

Domowe browarnictwo nie ogranicza się do produkcji. Arek i Piotr na butelki z piwem, którym częstują znajomych, naklejają własne, specjalnie zaprojektowane etykiety.

Członkowie Bractwa Piwnego jeżdżą na wycieczki do browarów – także tych, gdzie zwykli turyści nie mają wstępu, spotykają się z podobnymi pasjonatami z innych regionów Polski jak i zagranicy, wymieniają pamiątkami. – Wtedy jest też okazja do próbowania piw z lokalnych browarów, które nie są na ogólnopolskim rynku i nie reklamują się w telewizji, ale oferują bardzo ciekawe produkty czasami o niebo lepsze niż piwa koncernowe – opowiadają.

W Pubie Oslo przy ul. Korczaka, gdzie co dwa tygodnie się spotykają, zorganizowali m.in. promocję książki o dziejach browaru w Częstochowie, podczas której częstowali „Kmicicem”, wyprodukowanym według tradycyjnej receptury. - Wszystkich zainteresowanych naszą działalnością zapraszamy na stronę www.bractwopiwne.pl - mówi Arkadiusz Michalski.

JN

Produkty

z

ISD Huta Częstochowa

Budynki hutnicze

ISD Huta Częstochowa Sp. z o.o. (ISD HCZ) kontynuuje ponad 100-letnie tradycje hutnicze w Częstochowie, jest największym i najnowocześniejszym krajowym producentem blach grubych. Produkuje ok. 70% blach grubych wytwarzanych w Polsce i ma ponad 35% udziału w całości krajowego zużycia. ISD HCZ jest także uznanym producentem w tej branży w Europie (ok. 5% produkcji). Huta produkuje ponadto konstrukcje stalowe i prefabrykaty z blach grubych, a także półwyroby (wlewki stalowe).

Firma wdrożyła i certyfikowała System Zarządzania Jakością zgodny z normą ISO 9001:2008 w obszarze produkcji wlewków ciągłych, blach grubych oraz elementów prefabrykowanych z blach i konstrukcji stalowych. Certyfikacja Systemu została dokonana przez BVC.